Przejdź do treści

Piknik Subaru 2025: emocje, zwiedzanie i rodzinna atmosfera

Mikołaj Adamczuk
Dziennikarz motoryzacyjny

W okolicy Kielc odbył się drugi Piknik Subaru. To kontynuacja nowej serii cyklicznych spotkań właścicieli aut z Plejadami w logo. Nie brakowało interesujących zadań, odrobiny sportowych zmagań i całej… plejady samochodowych gwiazd na starcie.

Komu w 1306 roku Władysław Łokietek przyobiecał Twierdzę w Chęcinach? W którym roku Dąb Bartek został uznany za najokazalsze drzewo w Polsce? Zapewne niezbyt często zastanawiacie się nad tym, jak brzmią odpowiedzi na takie pytania. Tymczasem całkiem niedawno niemal 400 fanów Subaru bardzo starało się rozwikłać te zagadki… i świetnie się przy tym bawiło.

To tylko niektóre z zadań z Pikniku Subaru 2025

Najważniejsza była oczywiście sama jazda. Uczestnicy tegorocznego spotkania mogli wybrać jedną z dwóch tras: turystyczno-szosową albo turystyczno-terenową. Jak sama nazwa wskazuje, ta druga była skierowana raczej do właścicieli wyżej zawieszonych modeli Subaru (Forester, Outback, Crosstrek, Solterra) i wymagała jazdy w lekkim offroadzie. Formuła była w obydwu przypadkach podobna: trzeba było jechać wyznaczoną trasą (i nie pomylić drogi – dbanie o to było zadaniem pilota załogi), odwiedzać opisane w książce drogowej punkty i wykonywać zadania.

Zobacz więcej: Lista dealerów Subaru w Polsce | Samochody Subaru dostępne od ręki

Czasem należało znaleźć odpowiedź na dane pytanie (co nieraz wymagało spostrzegawczości i sprytu), a kiedy indziej warto było na przykład… celnie strzelić z łuku. Do tego nie zabrakło emocji podczas prób sprawnościowych. Na koniec wyłaniano zwycięzców. Nie chodziło o to, kto pokonał trasę najszybciej – bo to nie jest klasyczny wyścig. Wygrywali ci, którzy jechali najbardziej regularnie, płynnie i bez błędów, a do tego wykonywali zadania. Tak naprawdę, za zwycięzców można uznać członków każdej z ponad 90 załóg – ponieważ wygrali świetnie spędzony czas i doskonałą zabawę.

Wszystkie modele marki

Na parkingu przy legendarnym Torze Kielce gęsto od aut zaczęło się robić 21. czerwca jeszcze przed 8 rano. Przyjeżdżały samochody Subaru z całego kraju, co było widać po tablicach rejestracyjnych. W środku: osoby w przeróżnym wieku, od najmłodszych po weteranów spotkań japońskiej marki.

Również jeśli chodzi o przekrój modeli, można było poczuć się trochę tak, jak przy studiowaniu katalogu prezentującego wszystkie dzieła firmy na przestrzeni lat. Klasyczne Legacy Turbo po modyfikacjach, Imprezy GT, WRX albo STI z różnych epok, a do tego niezwykle rzadkie XT? Takich aut nie zabrakło. Pojawiły się także licznie Forestery (niektóre mocno przerobione pod kątem jazdy terenowej, choć trasy były możliwe do bezpiecznego pokonania również autem seryjnym), Subaru XV czy Crosstreki, a także Outbacki, a nawet egzotyczny na polskich drogach Ascent. Udział wzięli również właściciele nowego elektryka marki, czyli modelu Solterra. Takim autem wszyscy chętni uczestnicy Pikniku mieli zresztą okazję pojeździć. Przekonywali się, że to prawdziwe Subaru, zapewniające zarówno doskonałe osiągi, jak i radzące sobie z terenowymi przeszkodami.

Po oficjalnym przywitaniu, krótkim wprowadzeniu i wyjaśnieniu, co będziemy robić, a także po wykonaniu paru pamiątkowych zdjęć, uczestnicy pojechali uzupełniać książkę z zadaniami. Chwilę później Tor Kielce wypełnił doskonale znany nam odgłos Boxerów, pracujących na wysokich obrotach w czasie krótkiej próby dynamicznej. Było emocjonująco. Następnie nadeszła pora na trasy „krajoznawcze”.

Poznawanie regionu

Piknik Subaru 2025 pozwolił zapoznać się z atrakcjami województwa świętokrzyskiego – nie tylko tymi najbardziej znanymi. Oczywiście, nie starczyło czasu na poznanie wszystkich (na to nie wystarczyłby pewnie nawet dwutygodniowy urlop), ale uczestnicy byli m.in. w Zamku Królewskim w Chęcinach, w Pałacyku Henryka Sienkiewicza, Muzeum Wsi Kieleckiej czy w Dworku Stefana Żeromskiego. Z pewnością wielu z nich zapisało sobie te miejsca „na później” i wróci tu na dłużej w czasie nadchodzących, wakacyjnych wojaży.

Po kilku godzinach rozwiązywania zadań, odkrywania regionu i oczywiście jazdy Subaru, przyszedł czas, na który wielu czekało – czyli ogłoszenie zwycięzców i wręczenie nagród. Ufundowali je – oprócz Subaru Import Polska – sponsorzy imprezy, tacy jak Santander Leasing, Yokohama, Szkoła Jazdy Subaru i Navitel. Nie brakowało emocji, wzruszeń, podziękowań i okrzyków radości. Później przyszła pora na świętowanie przy jedzeniu i muzyce.

Tradycja trwa

Tegoroczny Piknik Subaru to druga odsłona takiej imprezy. W zeszłym roku odbywała się na Torze Modlin i w jego okolicach – zasada jest bowiem taka, by pozwalać uczestnikom na poznawanie za każdym razem nowego rejonu kraju.

W zeszłym roku imprezę urozmaiciły ekstremalne warunki pogodowe w postaci ulewnego deszczu. Na szczęście dla Subaru im gorsza pogoda… tym lepsza! W tym roku można było cieszyć się letnią, słoneczną aurą, co z pewnością ucieszyło miłośników grilla na świeżym powietrzu.

Piknik Subaru odbył się więc po raz drugi, ale tak naprawdę mówimy tu o kontynuacji wspaniałej, „subarowej” tradycji trwającej już od ponad dwóch dekad – czyli Zlotów Plejad. Podczas wieczornego wystąpienia Paweł Latała, dyrektor marketingu i członek zarządu Subaru Import Polska wspominał, jak w 2004 roku przypadkowo, w drodze na uczelnię natknął się na uczestników pierwszego takiego spotkania. W tamtych czasach widok niebieskiej Imprezy ze złotymi felgami był ogromną rzadkością i zrobił na nim wielkie wrażenie. Los tak się ułożył, że kilka miesięcy później podpisał pierwszą umowę o pracę w firmie z Plejadami w logo i pracuje w niej do dziś. To między innymi dzięki niemu cała impreza doszła do skutku.

Na rodzinnym Pikniku nie brakowało kierowców, którzy byli na większości dawnych Zlotów Plejad. „Jak dobrze, że jest okazja do spotkania” – można było usłyszeć od uczestników. Pojawiły się osoby, które kiedyś przyjeżdżały na Plejady jako bardzo młodzi pasażerowie jeżdżący w fotelikach na tylnych siedzeniach. Dziś pojawiają się swoimi Subaru, stając na starcie obok samochodu rodziców.

„Subarowicze” są w końcu jak jedna, wielka rodzina, niezależnie od tego, czy jeżdżą klasycznym Foresterem czy najnowszą Solterrą. Łączy ich zamiłowanie do tych samych cech – oprócz stabilności, świetnego prowadzenia i wyśmienitego napędu to także niepowtarzalny charakter auta. Co najważniejsze, zakup Subaru pozwala wejść do świetnej społeczności. Podczas takich spotkań, jak Piknik, widać, jak jest zgrana i jak miło spędza się w niej czas. Dyskusje o autach i nie tylko trwały do późna. Teraz wszyscy uczestnicy odliczają już czas do kolejnego Pikniku Subaru. Gdzie będzie w przyszłym roku? Tego zapewne dowiemy się za kilka miesięcy. Z pewnością znowu będzie ciekawie.

A co do odpowiedzi na pytania z samego początku tekstu (bo zapewne się zastanawialiście): w 1306 roku Władysław Łokietek przyobiecał Twierdzę w Chęcinach Janowi Muskacie, a Dąb Bartek został uznany za najokazalsze drzewo w Polsce w 1934 roku. Subaru uczy i bawi!

Zobacz nowe modele:
Subaru Crosstrek | Subaru Forester | Subaru Outback | Subaru Solterra