Przejdź do treści

Piknik Subaru 2026: świetna atmosfera, rywalizacja i… test modeli EV!

Marcin Łobodziński
Dziennikarz motoryzacyjny

W wydarzeniu wzięło udział ponad 100 samochodów i 350 uczestników. Dla mnie nie był to jednak zwykły zlot. Po raz pierwszy mogłem uczestniczyć w imprezie jako gość Subaru, poznać klimat tej marki od środka i przy okazji sprawdzić w realnych warunkach pierwsze modyfikacje przygotowane do projektowego Crosstreka.

Dawny Zlot Plejad, organizowany w latach 2004-2019, powrócił w 2024 roku w nowej formule jako Piknik Subaru, kontynuując tradycję corocznych spotkań fanów marki. W tym roku bazą wydarzenia był hotel Stok w Wiśle, a organizatorzy przygotowali dwie trasy: turystyczno-szosową oraz turystyczno-terenową. Dzięki temu uczestnicy mogli wybrać między spokojną wycieczką po malowniczych drogach regionu a możliwością sprawdzenia terenowych zdolności swoich samochodów z napędem na cztery koła.

Piknik Subaru: dobra zabawa i test zmodyfikowanego Crosstreka

Zostałem zaproszony przez Subaru jako gość i wybrałem trasę turystyczno-terenową. Była to również okazja do przetestowania modyfikacji wykonanych w Subaru Crosstreku, które zrealizowałem wspólnie z firmami ORE4x4 i Heavy Cruiser pod patronatem magazynów Motor oraz Magazynuauto.

Samochód został udostępniony przez importera z myślą o stworzeniu auta do niewymagających, krótkich wypraw outdoorowych. Powierzono mi przygotowanie projektu, dobór modyfikacji i ich praktyczną weryfikację.

Poznaj elektryczne Subaru: E-Outback | Uncharted | Solterra

Crosstrek otrzymał zestaw podnoszący zawieszenie o 3,5 cm przygotowany przez znaną w off-roadzie firmę ORE4x4 oraz komplet aluminiowych płyt chroniących podwozie zaprojektowanych specjalnie dla tego egzemplarza przez światowego producenta osłon Heavy Cruiser. Na dachu zamontowałem również namiot dachowy ORE4x4 w twardej obudowie, ważący około 80 kg, by pokonać przygotowane w pełnym wyprawowym rynsztunku. Jednym z celów projektu było sprawdzenie, czy Crosstrek dobrze sprawdzi się jako baza pod tego typu wyjazdy.

Na trasie turystyczno-terenowej nie brakowało wyzwań, które stały się pierwszym poligonem doświadczalnym dla mojego samochodu. Jedną z przeszkód na samym początku trasy był stromy i śliski podjazd, na którym można było przekonać się o skuteczności napędu Symmetrical AWD oraz systemu X-Mode. Była to również okazja do sprawdzenia działania podwyższonego zawieszenia i osłon podwozia na kamienistej leśnej drodze.

Świeżo zamontowane aluminiowe płyty przeszły tam prawdziwy chrzest bojowy. Nie ukrywam, że celowo prowadziłem samochód tak, aby kamienie trafiały pomiędzy koła, a nie omijały ich tor jazdy. Podniesiony o 3,5 cm Crosstrek bez większego wysiłku pokonał podjazd, który dla wielu seryjnych samochodów innych marek byłby nieosiągalny. Co ciekawe, podobną skutecznością wykazywały się również niemodyfikowane Crosstreki, XV, Forestery i Outbacki. Wycofała się tylko jedna załoga z 58, podczas gdy pozostali uczestnicy bez większych problemów kontynuowali jazdę.

Terenowe wyzwanie

Kolejnym sprawdzianem dla samochodu i zastosowanych modyfikacji był terenowy tor przygotowany przez organizatorów. Krótka, ale wymagająca próba pozwalała zweryfikować prześwit, skuteczność napędu na cztery koła, przyczepność ogumienia terenowego Yokohama Geolandar AT G015 oraz zwrotność samochodu na odcinku przypominającym klasyczny trial.

Jako gość nie byłem klasyfikowany, dlatego nie mierzono mi czasu przejazdu. Mogłem jednak w zamian pokonać trasę trzykrotnie, dokładnie sprawdzając działanie wszystkich modyfikacji. Przyznaję, że osłony podwozia zdały egzamin celująco. Przez znaczną część przejazdu świadomie opierałem samochód o podłoże, weryfikując ich odporność i skuteczność. Nie wynikało to z niewystarczającego prześwitu, lecz z przyjętej przeze mnie metody testowej.

Zobacz więcej: Lista dealerów Subaru w Polsce | Samochody Subaru dostępne od ręki

Uczestnicy korzystali z nieco łatwiejszego wariantu trasy, jednak nawet tam można było obserwować, jak skutecznie działa stały napęd na wszystkie koła Subaru. Na błotnistych sekcjach samochody zachowywały trakcję w sposób rzadko spotykany w autach osobowych. Oczywiście nie są to samochody terenowe, ale ich możliwości potrafią pozytywnie zaskoczyć.

Załogi korzystające z opon typu AT imponowały tempem przejazdu, jednak również auta na seryjnym ogumieniu radziły sobie bardzo dobrze. Szczególnie zapadły mi w pamięć przejazdy Subaru XV na standardowych oponach letnich. Samochody bez problemu pokonywały miejsca, do których niejeden właściciel klasycznej terenówki nie zdecydowałby się wjechać. Wiem to z własnego doświadczenia, bo od lat obracam się w środowisku off-roadowym i regularnie spotykam osoby, które nie znają pełnych możliwości swoich pojazdów.

Użytkownicy Subaru również nie zawsze zdają sobie sprawę z potencjału swoich aut. Właśnie dlatego Piknik Subaru ma tak duże powodzenie. Dowiedziałem się, że listę zgłoszeń zamknięto w ciągu niecałych 20 godzin od jej otwarcia.
To właśnie na Pikniku w bezpiecznych, legalnych i odpowiednio przygotowanych warunkach można przekonać się, na co naprawdę stać auto z napędem na cztery koła. Subaru nie jest terenówką, ale bez wątpienia potrafi dojechać dalej niż przeciętny samochód osobowy i równie sprawnie wrócić z miejsc, do których wielu kierowców nawet nie spróbowałoby dotrzeć.

Przy okazji uczestnicy poznają region, lokalne tradycje i kulturę miejsc, w których odbywa się impreza. Dużą zaletą wydarzenia jest także jego rodzinny charakter. Organizatorzy przygotowują liczne atrakcje również dla najmłodszych uczestników, np. przygotowywanie podpłomyków. Są zagadki, są ciekawe miejsca do zwiedzania, m.in. muzea czy skanseny, a w związku z nimi wyzwania, które zmieniają rodzinę w pełnoprawną załogę.

Trasa szosowo-turystyczna

Dokładnie tak samo wyglądał udział w imprezie po wyborze trasy szosowo-turystycznej, tylko zamiast prób terenowych, odbywała się rywalizacja sportowa i sprawnościowa. Część trasy szosowej była prowadzona po drogach w Polsce i Czechach, na których można było podziwiać wspaniałe widoki.

Choć wydarzenie ma formę rywalizacji, atmosfera pozostaje bardzo swobodna. Społeczność Subaru należy dziś do nielicznych, które skupiają nie tylko użytkowników marki, ale również autentycznych pasjonatów motoryzacji. Rozmowy nie ograniczają się do własnych samochodów – uczestnicy interesują się także innymi modelami, wymieniają doświadczenia i dyskutują o rynku motoryzacyjnym jako całości. To właśnie podczas Pikniku dowiedziałem się, że forum Subaru pozostaje jednym z ostatnich aktywnie funkcjonujących forów motoryzacyjnych w Polsce.

Pierwsze w Polsce testy nowych modeli EV

Piknik Subaru to także okazja do bliższego poznania przyszłości marki. Uczestnicy mogli sprawdzić, jak działa elektryczny napęd na wszystkie koła oraz przekonać się o osiągach samochodów napędzanych wyłącznie prądem. Wielu kierowców po krótkich przejażdżkach opuszczało samochody z wyraźnym uśmiechem na twarzy, często zaskoczonych ich możliwościami.

Kto wie – być może podczas kolejnej edycji Pikniku Subaru obok testowanych egzemplarzy zobaczymy już uczestników, którzy przyjadą własnymi modelami Solterra, Uncharted lub E-Outbackiem.

Zobacz nowe modele:
Subaru Crosstrek | Subaru Forester | Nowe modele EV!