Subaru Crosstrek w terenie: inni zawracają, Ty jedziesz dalej

Samochody Subaru są niczym szwajcarski scyzoryk czy multi-tool – na każdą okazję mają odpowiednie narzędzia. Idealny przykład? Crosstrek, miejski, modny crossover, który w terenie zawstydza większość SUV-ów.
Niewiele jest na rynku kompaktowych SUV-ów i crossoverów, które naprawdę potrafią pokazać coś więcej poza asfaltem. Takie samochody, owszem, wyglądają efektownie i terenowo… jednak nie idzie za tym nic więcej. Wśród „bulwarowych” SUV-ów w klasie kompaktowej wyróżnia się Subaru Crosstrek: wyposażony w stały napęd na wszystkie koła S-AWD i absolutnie niespotykany, 22-centymetrowy prześwit.



Zobacz więcej: Lista dealerów Subaru w Polsce | Samochody Subaru dostępne od ręki
Tam, gdzie kończy się asfalt i zaczyna teren, inne samochody zawracają. A Crosstrek? Dla Subaru nie ma różnicy – autostrada czy teren, sucho czy mokro, słoneczny dzień czy śnieżyca – Crosstrek po prostu jedzie przed siebie.

W celu potwierdzenia tej śmiałej tezy zabraliśmy kompaktowe Subaru w trudny teren – w miejsce, gdzie nie zapędzają się kierowcy miejskich SUV-ów. Czy Crosstrek podołał postawionym przed nim wyzwaniom? Hmm, chyba się domyślacie.
Zaczynamy od… stromego podjazdu
Stając na wprost podjazdu, który w ramach testu chcemy pokonać Crosstrekiem, mamy mieszane uczucia. Podjazd jest stromy (jak później wskazują systemy Subaru, ma nawet 23 stopni nachylenia), do tego jego nawierzchnia jest mokra i śliska, a droga usiana koleinami. Na domiar złego, po drodze trzeba ominąć krzaki, więc nie jest to typowy podjazd na wprost. Wymagający test, ale jedno jest pewne – musimy spróbować.

Wybieramy jeden z dwóch trybów terenowej jazdy w systemie X-MODE – ten na błoto i głęboki śnieg, który pozwala kołom buksować i wgryzać się w nawierzchnię, jeżeli zajdzie taka potrzeba. Ruszamy, bez większego rozpędu. Przód samochodu się unosi, przez szybę widać głównie niebo, drzewa i ciągnący się w nieskończoność podjazd. Na oko ma on około 100–150 metrów długości. Co zaskakujące, koła Crosstreka nawet nie buksują – stały napęd S-AWD i wspomagający kierowcę system X-MODE w taki sposób zarządza przekazywaniem mocy na poszczególne koła, że auto płynnie, bez chwili wytchnienia i bardzo pewnie jedzie przed siebie.



Atrakcyjne finansowanie Subaru*: kredyt 50/50
Zjazd? To wcale nie takie łatwe
Jesteśmy już na szczycie – podjazd wydawał się przeszkodą nie do pokonania, ale tylko z perspektywy kierowcy. Crosstrek zdaje się w ogóle nie zauważać tej przeszkody. Skoro jesteśmy już na górze, pora zjechać tą samą drogą. Kiedy używamy trybów X-MODE, mamy do dyspozycji również Hill Descent Control (HDC), czyli taki terenowy tempomat. Zawracamy, przód samochodu przechyla się w dół, ściągamy nogę z hamulca – i nie trzeba robić nic więcej. Crosstrek sam utrzymuje stałą, bezpieczną prędkość zjazdu, a X-MODE zarządza siłą hamowania na poszczególnym kole. Wszystko w jednym celu: aby bezpiecznie zjechać w stromym i śliskim miejscu.

Pozostaje jeszcze jedna ciekawostka. W nowej generacji samochodów Subaru X-MODE działa też podczas cofania – pozwala to wydostać się z zaspy i błotnistej pułapki, ale także daje nam funkcję HDC podczas zjazdu tyłem. Wyobraźcie sobie taką sytuację: jedziecie nieznanym Wam terenem i podczas stromego wjazdu napotykacie przeszkodę nie do pokonania – wyrwę w drodze po opadach deszczu czy zwalone drzewo. Wtedy również Subaru przejmuje pałeczkę. Wybieramy bieg wsteczny, puszczamy nogę z hamulca i naszym zadaniem pozostaje kontrolowanie kamery cofania i korygowanie toru jazdy. Szybko, bezpiecznie, bez nerwów – to właśnie gwarantuje X-MODE.



Wykrzyż, czyli test nie dla każdego
Jedziemy dalej, w stronę kolejnych terenowych prób. Jedną z nich jest wykrzyż, czyli terenowa klasyka. W typowych autach terenowych mamy niezależne mosty i duży skok zawieszenia, a więc w takim miejscu samochody te potrafią utrzymać kontakt czterech kół z podłożem. Auta drogowe tego nie potrafią, przez swoją konstrukcję nośną, ale w nich, w takim momencie sprawdza się coś innego.

W miejscu testu Crosstreka nie ma sztucznych przeszkód idealnie pasujących do wykonania tego zadania (patrz: test Crosstreka na Torze Modlin), ale znaleźliśmy odpowiednią przeszkodę, aby pokazać, o co nam chodzi. Wjeżdżam pod kolejną stromiznę, jeszcze większą niż poprzednia (ma 26 stopni). Crosstrek wdrapuje się bez wahania, a podczas przejazdu przez szczyt prawe przednie i lewe tylne koła zawisają w powietrzu. Właśnie o to chodziło! Czy zwykłe auto drogowe, kompaktowe, modne i multimedialne poradzi sobie w tak trudnej sytuacji?
Zacznijmy od wyróżnika samochodów Subaru, czyli bardzo sztywnej konstrukcji nadwozia, do stworzenia której wykorzystuje się ultrawytrzymałą stal. Jak sprawdzić, co daje sztywne nadwozie? Wystarczy w sytuacji, gdy dwa koła wiszą w powietrzu… otworzyć drzwi! Przez siły działające na auto w takim momencie w wielu autach po prostu nie da się tego zrobić lub drzwi otwierają się z dużym oporem – to przez wyginającą się konstrukcję nadwozia. W Subaru? Otwieramy i zamykamy drzwi tak, jakbyśmy stali na równym. Brawo, Subaru!

Mechanicznie i inteligentnie? To możliwe
Druga sprawa, czyli działanie napędu na wszystkie koła. W sytuacji, w której dwa koła zawieszone są nad ziemią i nie mają kontaktu z nawierzchnią, niepożądane jest marnowanie siły napędowej poprzez bezsensowne obracanie się tych kół. W Subaru z pomocą przychodzi funkcja Active Torque Vectoring, czyli inteligentne zarządzanie momentem obrotowym, które przesyła do każdego koła taki moment, jaki dane koło jest w stanie przenieść na drogę.
Zobacz nowe modele:
Subaru Crosstrek | Subaru Forester | Subaru Outback | Subaru Solterra

Za pokonanie przeszkody odpowiadają więc tylko te koła, które dotykają podłoża (to one mają do dyspozycji większą część siły napędowej), a dwa wiszące w powietrzu obracają się tylko delikatnie, aby czujniki „zauważyły” moment, w którym złapią one kontakt z nawierzchnią. To bardzo sprytne, że Subaru łączy stały, mechaniczny napęd na wszystkie koła S-AWD (a więc moc zawsze trafia do każdego koła) z funkcją Active Torque Vectoring, która inteligentnie zarządza trakcją, aby pokonać każdą przeszkodę.



Niekończące się wyzwania w terenie
Podjazd, zjazd, awaryjne cofanie, test sztywności i sprawdzenie, jak inteligentnie działa napęd S-AWD – to już za nami, ale to nie koniec naszego testu. Zobaczcie wszystkie próby terenowe w załączonym wyżej filmie, a więcej wrażeń z jazdy przeczytacie już niedługo, w kolejnym blogu. W międzyczasie… warto zapoznać się z nową, promocyjną ofertą.

Subaru Crosstrek w atrakcyjnym kredycie
Żyjemy w czasach, w których coraz rzadziej kupuje się samochody za gotówkę czy przesyłając jeden przelew za całą wartość auta, a to za sprawą atrakcyjnych form finansowania. W Subaru przygotowano właśnie popularny wśród klientów Subaru kredyt 50/50*. Aby poznać szczegóły oraz skonfigurować dla siebie Subaru Crosstreka (lub wybrać z wielu nowych egzemplarzy dostępnych od ręki w salonach marki) zachęcamy do kontaktu z lokalnym dealerem.

Aby poznać szczegóły oraz skonfigurować dla siebie Subaru Crosstreka (lub wybrać z wielu nowych egzemplarzy dostępnych od ręki w salonach marki) zachęcamy do kontaktu z lokalnym dealerem.
Skontaktować możecie się na dwa sposoby:
– na stronie crosstrek.pl, gdzie ponadto dowiedzie się więcej o modelu,
– na stronie dealerzy.subaru.pl, gdzie znajdziecie najbliższy salon marki.
—
*Podmiotem finansującym jest Santander F24 S.A. Propozycja nie jest ofertą w rozumieniu art. 66 Kodeksu cywilnego. Decyzja o przyznaniu finansowania oraz warunki umowy zależą od wyniku badania zdolności kredytowej oraz oceny ryzyka kredytowego.
Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania (RRSO) ustalona na dzień 31.10.2025 na podstawie reprezentatywnego przykładu dla samochodu Subaru Crosstrek o cenie 159 142 zł i przy udziale własnym klienta w wysokości 50% wynosi 2,11%, całkowita kwota pożyczki (bez kredytowanych kosztów) 79 571 zł, całkowita kwota do zapłaty 81 162,42 zł, oprocentowanie stałe 0%, całkowity koszt pożyczki 1 591,42 zł (w tym: prowizja stanowiąca 2 % całkowitej kwoty pożyczki, to jest 1 591,42 zł oraz odsetki 0 zł), umowa zawarta na okres 13 miesięcy, w 1 racie. Ubezpieczenie pojazdu w zakresie OC oraz Autocasco (wraz z ryzykiem kradzieży) jest obowiązkowe. Jego kosztu nie da się przewidzieć – nie został wliczony do RRSO.
